wtorek, 29 kwietnia 2014

Kolorowy zawrót głowy z My Secret HOT COLORS!!!

Witajcie :)


Tej wiosny dużo u mnie kolorów w makijażach ;) Jednak dzisiejsza propozycja pod tym względem bije poprzednie make-up'y na głowę ;) Zastanawiałam się nawet, czy nie przesadziłam, ale co mi tam, raz się żyje ;) W tym mega kolorowym makijażu wyszłam nawet na ulicę i przykułam niejedno spojrzenie ;)

Makijaż wykonałam przepięknymi, nasyconymi kolorami o wspaniałej pigmentacji - mowa tu o paletce HOT COLORS od My Secret!!! Tutaj znajdziecie swatche ---KLIK!!!---
Cienie świetnie się trzymały cały dzień i nawet, gdy przed wyjściem z domu chciałam trochę cienie rozetrzeć, aby stały się bledsze, to niestety mi się to nie udało, tak się trzymały ;)

Pewnie już drugi raz aż tak mocno, jeśli chodzi o kolorystykę się nie pomaluję, ale tu chciałam sprawdzić w praktyce każdy z cieni i już teraz wiem, że spisują się świetnie! Ja nakładałam je na bazę z HEAN.

Na ustach mam błyszczyk My Secret HOT COLORS nr 201.


No a teraz efekty :D




Pigmentacja jest niesamowita nieprawdaż? <3


Któraś z Was wyszłaby w takim makijażu z domu? A może tylko mi wydaje się, że jest za mocny?


Buziaki :*
Kina


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Ślubnie i delikatnie

Witajcie :)


Dziś przedstawiam Wam moją sobotnią Pannę Młodą Justynę i jej delikatny makijaż. Kolory to delikatne róże, fiolety, połączone z brązem, tak aby pasowały do wiązanki ślubnej i kwiata wpiętego we włosy. Do makijażu oczu użyłam przede wszystkim paletki "Warszawa" firmy KRYOLAN. W makijażu postawiłyśmy na rozświetlenie twarzy, żeby Panna Młoda wyglądała świeżo i kwitnąco (po prostu wiosennie ;)).




Jak Wam się widzi taka delikatna wersja ślubna?


Pozdrawiam :)
Kina

czwartek, 24 kwietnia 2014

My Secret Hot Colors - na prawdę "gorąca" kolekcja !

Witajcie :)


Dziś przedstawiam Wam najnowszą limitowaną kolekcję My Secret o nazwie "Hot Colors".


W skład limitowanki wchodzą poczwórne cienie do powiek o na prawdę energetycznych kolorach - idealnych na wiosnę i lato, oraz 5 błyszczyków - ich kolory także są HOT <3



Cienie prezentują się pięknie nie tylko w opakowaniu, gdzie aż rażą po oczach nasyceniem, tak samo cudownie prezentują się jako swatche na skórze (bez bazy):





Niedługo pojawi się makijaż z wykorzystaniem tych pięknych cieni, więc będziecie mogli zobaczyć, jak prezentują się w akcji :)

Aby nasz gorący look był już całkowicie dopracowany możemy użyć jednego z pięciu dostępnych błyszczyków Hot Colors :) Kolory są przepiękne <3 Dwa z błyszczyków są transparentne, a 3 kryją na prawdę przyzwoicie, mój faworyt to fuksjowy błyszczyk nr 205 (użyłam go w kolorowym makijażu cieniami Velvet Touch Sensique ---KLIK!!!---)





A Wy co sądzicie o takich nasyconych energetycznych kolorach o na prawdę mocnej pigmentacji? Macie już swoje nabytki z tej kolekcji? Które kolory to Wasi faworyci?
A jeśli jeszcze nie zdecydowałyście się na zakup, to pędem do Natury :D (zwłaszcza, że teraz trwają wielkie promocje ;)).


Buziaki :*
Kina




wtorek, 22 kwietnia 2014

Kolorowe kocie oko z GLAZEL VISAGE

Witajcie :)


Ostatnio u mnie kolorowo na oczach :) Jesienią i zimą na co dzień królowały u mnie stonowane kolory, za to teraz poczułam chyba jakieś wiosenne przebudzenie i kolory królują także w moich codziennych make-up'ach ;)

Dziś krótki post z takim właśnie kolorowym makijażem. Wykonałam go już jakiś czas temu, więc dokładnie nie pamiętam użytych kosmetyków, ale wszystkie cienie to maty z GLAZEL VISAGE! Oczy podkreśliłam na "koci" kształt i dodałam rzęsy z BornPrettyStore, które wygrałam u Ferrou. To wszystko razem dało efekt wieeelkich oczu ;)



A u Was co najczęściej gości w makijażu tej wiosny?


Buziaki :*
Kina

p.s.
Zakupy w Rossmannie już zrobione? W tym tygodniu pudry, podkłady, róże 49% taniej :D

piątek, 18 kwietnia 2014

Kolorowa wiosna z Sensique Velvet Touch!

Witajcie :)


Wpadam do Was tuż przed Świętami z kolorową wiosenną propozycją makijażu wykonanego cieniami z najnowszej kolekcji Sensique Velvet Touch :) Taka moja makijażowa pisanka ;)

Cienie na bazie z Artdeco prezentują się rewelacyjnie i pozostają w nienaruszonym stanie cały dzień, a kolory są cudowne <3
Zresztą zobaczcie sami ;)

Do makijażu użyłam cieni Velvet Touch nr: 149, 154, 147, 153, 151. Dokładniej kolorom możecie się przyjrzeć w poprzednim poście ---KLIK!!!---
Na ustach błyszczyk MySecret Hot Colors nr 205 <3 Piękny fuksjowy kolor <3

Wesołych Świąt Kochani!!!






Jeszcze raz życzę Wam pięknych świątecznych dni w rodzinnym gronie oraz wspaniałej pogody na długaśne spacery ;)

Buziaki :*
Kina

wtorek, 15 kwietnia 2014

Kolekcja cieni Sensique Velvet Touch

Witajcie :):)


Kilka dni temu trafiła do mnie paczuszka z cudeńkami z nowych kolekcji kosmetyków Sensique i MySecret, dostępnym w Drogeriach Natura! Kolorystyka jest przepiękna!!






Dziś przedstawię Wam pierwszą część paczuszki - cienie Velvet Touch marki Sensique.

Kolekcja Velvet Touch to 12 aksamitnych matowych, lub delikatnie satynowych cieni w pięknych żywych kolorach. Tylko kilka cieni to barwy stonowane. Cienie wspaniale prezentują się w opakowaniach, ale czy tak samo zachowują się na skórze?
Sprawdziłam to i oto swatche :)

Cienie nałożyłam palcem "na sucho" bez żadnej bazy. Być może miałam zbyt suchą skórę, bo niektóre cienie nie mogły złapać przyczepności.











Nie będąc pewną, czy swatchy nie wykonałam nieprawidłowo, zrobiłam je jeszcze raz. Tym razem na bazie Hean. (Zdjęcia były robione późnym popołudniem, więc światło kiepskie, może odwzorowanie kolorów nie jest najlepsze, ale widać nasycenie barw na bazie).





Na bazie cienie wyglądają już bardzo fajnie, choć i bez bazy na powiece spisują się świetnie, lepiej niż na ręku podczas swatchowania ;)

Poniżej mój dzienny makijaż zrobiony cieniami Sensique Velvet Touch. Cienie nałożone bez żadnej bazy, na powiekę, na której był podkład i puder. Trzymały się cały dzień bez zbierania się w załamaniach, nawet na mojej opadającej powiece :)


Podsumowując:
Jestem bardzo zadowolona, że posiadam w swojej kosmetyczce wszystkie cienie z nowej kolekcji wiosennej Sensique Velvet Touch. Cienie fajnie nakładają się na powiekę, nie osypują się zbytnio, kolory są przepiękne <3, nasycenie barw też daje radę :) No i ta cena - 6,99 zł :)

A Wy macie już któreś z tych cieni? Jak sprawują się u Was? A jeśli ich jeszcze nie macie, to które wpadły Wam w oko?


Buziaki :*
Kina











wtorek, 8 kwietnia 2014

Puder rozświetlający LADYCODE by BELL

Witajcie wiosennie :)


U mnie dziś prawdziwy kwiecień-plecień ;) Tyle, że nie przeplata zimy z latem, a słońce z deszczem ;) Ale cieplutko na dworze, więc buzia sama się cieszy :D

Dziś przychodzę do Was z recenzją świetnego pudru rozświetlającego, którego za niewiele ponad 10 zł możecie kupić w Biedronce :) A nadaje on skórze takiego pięknego wiosennego blasku, że musiałam Wam o nim dziś napisać :)



Puder pierwszy raz zobaczyłam u Martyny i Natalii (pozdrawiam dziewczyny :*), super dziewczyn, sióstr, które prowadzą dwa świetne blogi, na które serdecznie Was zapraszam :)
blog Martyny http://myombrelife.blogspot.com
blog Natalii http://natalia-lily.blogspot.com/

Jak już wcześniej wspomniałam puder rozświetlający LADYCODE, który produkuje nasza rodzima firma BELL możemy dostać w Biedronce za 11,99 zł (jeśli dobrze pamiętam). Ja szukałam go dość długo, był to produkt z oferty sylwestrowej, ale w niektórych sklepach jeszcze znajdował się na półkach z kosmetykami LADYCODE. Ostatnio udało mi się go dorwać w jednej z Biedronek, więc kupiłam go bez zastanowienia ;) I nie żałuję :)

Puder dostajemy w plastikowym opakowaniu. Nie jest jakieś super eleganckie i ekstra wytrzymałe, ale daje radę :) Najważniejsze i tak znajduje się w środku ;)


W opakowaniu mamy naprawdę pokaźną ilość (11 gram) drobno zmielonego pudru o beżowawym odcieniu.


Zanim nabierzemy go na palec wydaje się, że ma w sobie dużo mieniących się drobinek i to mnie na początku trochę zaniepokoiło. Jednak po nałożeniu pudru na skórę drobinek praktycznie nie widać, a rozświetlacz tworzy piękną taflę dodając naszej zszarzałej po zimie cerze pięknego blasku. Blasku, a nie błysku ;)


Przepraszam za rozdziabany środek pudru, ale już go użyłam kilka razy zanim zrobiłam zdjęcia (nie mogłam się powstrzymać ;)).



Jak widzicie na powyższym zdjęciu, efekt jest na prawdę delikatny i subtelny. Mi bardzo się podoba i używam go teraz praktycznie codziennie <3

A tak rozświetlacz prezetuje się w akcji ;)


Praktycznie nie rzuca się w oczy, ale ożywia skórę <3 (No chyba, że przesadzimy i nałożymy go dużo za dużo ;P). Ja muskam nim też łuk kupidyna i pięknie się w tej roli sprawdza, usta od razu wydają się pełniejsze (kocham takie złudzenia optyczne ;)).

Znacie już ten rozświetlacz? Jakie macie o nim zdanie?
Jeśli go jeszcze nie znacie, to sprawdźcie w Waszej Biedronce, może jeszcze gdzieś się uchował i na Was czeka ;)


Buziaki i do następnego :*
Kina


p.s.
Wybaczcie, że tak rzadko do Was zaglądam, ale staram się nadrabiać, jak tylko czas mi pozwala :)
<3

środa, 2 kwietnia 2014

Wiosna z ARTDECO!

Witajcie :)


Ostatnie makijaże były w trochę szarawych barwach, więc dziś pora na trochę koloru ;) Co prawda delikatnego i pastelowego, ale za to bardzo wiosennego :)
Dzisiejszy makijaż oczu to cienie z wiosennej kolekcji ARTDECO "Love is in the air", którą prezentowałam Wam w poście o nowościach. ---KLIK!!!---
Kolory cieni przywodzą mi na myśl taki obrazek wiosennej łąki, pod błękitnym niebem ... Ech, rozmarzyłam się ;)
Cienie najlepiej wyglądają nakładane dołączoną pacynką, która bardzo dobrze radzi sobie z ich aplikacją. Dopiero później je rozcierałam pędzelkiem. Kolorki delikatne i subtelne, idealne na co dzień <3
Policzki podkreśliłam różem Wibo, a na ustach mam błyszczyk HEAN (post o nowościach). Niestety teraz nie pamiętam numerków, a nie mam za bardzo jak sprawdzić.
Tusz do rzęs to ARTDECO, a eyeliner Maybelline.
Brwi podkreślone cieniem Color Tattoo Permanent Taupe.

Tak wyglądają moje maziajki ;)






I jak podoba się Wam moja wiosenna łączka? ;)


Buziaki gorące :*
Kina

p.s.
Dziś postaram się ponadrabiać ogromniaste zaległości na Waszych blogach, bo już mi tęskno do Waszych wpisów, ale ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu na cokolwiek, więc wybaczcie proszę, że Was nie odwiedzałam :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...