środa, 7 maja 2014

Recenzja pędzli ZOEVA

Witajcie :)


Jeśli obserwujecie mnie także na Facebook'u, to wiecie zapewne, że jakiś czas temu zamówiłam swoje pierwsze pędzle do makijażu marki ZOEVA. Dziś podzielę się z Wami moimi odczuciami po kilkutygodniowym ich użytkowaniu.




Pędzle zakupiłam w sklepie Ladymakeup ---KLIK!!!---
Zakupy w tym sklepie robiłam już nieraz i szczerze polecam Wam skorzystanie z profesjonalnej sprzedaży, jakie oferuje nam ta firma. Przesyłka przychodzi do nas ekspresowo, jest zawsze bardzo dobrze zapakowana, także kontakt ze sprzedawcą jest wzorowy.

Swoją przygodę z pędzlami ZOEVA postanowiłam rozpocząć od zakupu pięciu pędzli. Nie był to zestaw, a pojedyncze pędzle wybrane przeze mnie tak, aby "wymieniły" moje zużyte egzemplarze, które najbardziej były mi potrzebne.

Poniżej opis każdego z pędzli, oraz moja opinia (wszystkie opisy pochodzą ze strony http://www.ladymakeup.pl/sklep/):


Zoeva - Luxe Face Definer 101 - Pędzel do pudru i różu - SB101





Luxe Face Definer marki Zoeva. Pędzel przeznaczony jest do aplikacji pudru i różu o konsystencji sypkiej lub prasowanej. Doskonale sprawdza się podczas wykończenia makijażu. Idealnie podkreślisz nim kości policzkowe i wymodelujesz twarz. Pędzel został wykonany z naturalnego włosia kozy i przycięty w stożek. Wyprofilowana, pokryta lakierem, czarna rękojeść, doskonale leży w dłonie, zapewniając komfort pracy. Włosie umieszczono w grubiej, metalowej skuwce.

Moja opinia:
Pędzel jest niewiarygodnie mięciutki. Włosie delikatnie sunie po twarzy i pięknie omiata ją pudrem. Ja używam pudrów sypkich i pędzel świetnie sobie z nimi radzi. Na początku musiałam przestawić się trochę, jeśli chodzi o jego kształt, bo mój poprzedni pędzel do pudru był tradycyjny, okrągły. Jednak kiedy przyzwyczaiłam się do tego nowego kształtu, pokochałam go za to, że jest taki szpiczasty. Dzięki temu bez problemu docieram z pudrem w okolice oczu i skrzydełek nosa.
Niestety jedno, co jest na minus, to fakt, że z pędzla wypadają pojedyncze włosy ... Nie wiem, czy to tylko w moim egzemplarzu, czy w innych też tak się dzieje ...


Zoeva - Luxe Highlight 105 - Pędzel do rozświetlania twarzy - SB105




Luxe Highlight 105 marki Zoeva. Pędzel przeznaczony jest do rozświetlania twarzy. Stanowi idealne narzędzie do rozprowadzania wszelkich pudrów brązujących, róży, rozświetlaczy. Został wykonany z mieszanki włosia naturalnego i syntetycznego. Główkę umieszczono w metalowej skuwce o przekroju owalnym. Precyzyjne wykonanie i dbałość o detale sprawia, że pędzel nie gubi włosia i jest bardzo elegancki. Łatwy w utrzymaniu czystości.

Moja opinia:
Jest to jakby mniejsza wersja pędzla 101. Ja tego pędzla używam do rozświetlacza i sprawdza się w tej roli genialnie. Ma idealną do tej czynności wielkość. Włosie jest bardziej elastyczne niż w pędzlu 101, ale nadal miękkie i pięknie rozciera produkt na wybranych partiach twarzy. Dzięki temu, że pędzel także zakończony jest w delikatny szpic, mogę nim nałożyć rozświetlacz nawet na łuk kupidyna. Jeszcze żaden włosek z tego pędzla nie wypadł i mam nadzieję, że tak zostanie :)


Zoeva - Luxe Sheer Cheek 127 - Pędzel do różu i bronzera - SB127




Luxe Sheer Cheek 127 marki Zoeva. Pędzel przeznaczony jest do rozprowadzania wszelkich pudrów brązujących, róży i rozświetlaczy. Niezastąpiony jest również do podkreślania kości policzkowych i modelowania twarzy. Wykonany został z wysokiej jakości włosia kozy. Miękką i delikatną główkę, ułożono w lekko spłaszczonej skuwce i przycięto po skosie. Wyprofilowany, drewniany trzonek idealnie leży w dłoni, umożliwiając wykonanie perfekcyjnego makijażu.

Moja opinia:
Gdy zobaczyłam ten pędzel po raz pierwszy na żywo, trochę się zdziwiłam ;) Za zdjęciach wydawał mi się o wiele większy niż był w rzeczywistości. Na początku trochę mnie to zaniepokoiło, bo zastanawiałam się, jak ja dam radę takim maluchem ładnie nałożyć róż ... Moje wątpliwości rozwiały się już przy pierwszej aplikacji :) Pędzel oczarował mnie delikatnym, mięciutkim włosiem <3 Jest ono tak ułożone, wyprofilowane, że idealnie rozkłada się na poliku tworząc piękną chmurę koloru! Pędzla używam przeważnie do wypiekanych róży Bourjois i efekt na twarzy jest dla mnie przepiękny, jeszcze nigdy nie miałam tak ładnie nałożonego różu :D Przy produktach wypiekanych trzeba trochę więcej razy przejechać po policzku, jeśli chcemy uzyskać mocny efekt, ale pędzel na prawdę daje radę :) Teraz bardzo doceniam małe rozmiary tego pędzla i krótką rączkę, ponieważ dzięki temu precyzyjnie mogę manewrować nim po twarzy :)


Zoeva - Concealer Buffer 142 - Pędzel do korektora - SB142



Concealer Buffer 142 marki Zoeva. Pędzel przeznaczony jest do nakładania korektora. Miękkie i delikatne włosie, nie podrażnia skóry i może być stosowane w okolicach oczu. Z powodzeniem może być używany do nakładania cieni na górną i dolną powiekę. Główka pędzla zostało wykonane z wysokiej jakości taklonu. Drewnianą rękojeść pokryto lakierem, dzięki czemu nie wyślizguje się z dłoni podczas pracy.

Moja opinia:
W tym pędzelki zakochałam się, jak tylko dotknął mojej twarzy :D Do tej pory nakładałam korektor palcami, ponieważ zwykłe języczkowate pędzelki do korektora nie spisywały się w swojej roli najlepiej. Teraz jednak wiem, że pędzelkiem do korektora można ten produkt nałożyć o wiele lepiej, precyzyjniej, z dużo większym kryciem. Pędzelek w formie kuleczki ma dość mocno zbite włosie, bardzo sprężyste, ale jednak miękkie. Pędzelek chwyta produkt bardzo dobrze i bardzo ładnie nakłada korektor (lub też kamuflaż), nie pozostawia smug na skórze, produkt pięknie stapia się z cerą.
Jeśli nie jesteście zadowolone z tradycyjnego pędzelka do korektora, to szczerze polecam wypróbowanie takiej kuleczki <3


Zoeva - Wing Liner 317 - Skośny pędzel do eyeliner - SB317



Wing Liner 317 marki Zoeva. Pędzel przeznaczony jest do nakładania eyelinera w żelu i kremie. Skośnie ścięta główka umożliwia wykonanie kreski o różnej długości, grubości i szerokości. Pędzel został wykonany z wysokiej jakości nylonu. Drewniany, wyprofilowany trzonek idealnie leży w dłoni i nie wyślizguje się podczas pracy.

Moja opinia:
Pędzelek kupiłam, aby używać go głównie do podkreślania brwi. Mój poprzedni pędzelek (Hakuro h85) praktycznie wyzionął już ducha, więc ciężko mi porównywać te dwa egzemplarze ;) Jednak różnią się one przede wszystkim kątem, pod którym ścięte jest włosie. Wydaje mi się także, że pędzelek Zoeva ma bardziej elastyczne włosie, choć nie jest ono twarde, jest miękkie. Nie przeszkadza to jednak w precyzyjnym nakładaniu produktu na brwi. Podkreślam brwi cieniem Maybelline Color Tattoo i dużo łatwiej robi mi się to właśnie pędzelkiem Zoeva. Świetnie sprawdza się też do żelowego eyelinera. Jestem z niego bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że nie rozczapierzy mi się tak, jak Hakuro.



Podsumowanie:
Moje pierwsze pędzle ZOEVA zdały egzamin na piątkę z plusem :) Mimo iż nie są to akcesoria tanie, to, po przetestowaniu ich, uważam, że są warte swojej ceny. Różnica jaką odczułam w aplikacji i wyglądzie produktów na skórze jest nie do opisania. Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy, że tak dużo może zależeć od jakości pędzla! Wiem już teraz, że na pewno zakupię jeszcze inne pędzle tej firmy, bo to bardzo dobra inwestycja!


Wklejam Wam jeszcze zdjęcie, na którym widać wszystkie pędzle obok siebie, abyście lepiej mogli ocenić różnice w ich wielkości:




A także zdjęcie, na którym lepiej widać kształt włosia:



Ufff ... ;)
Dotrwaliście do końca? :D
Jeśli tak, to który z pędzli przypadł Wam do gustu? A może macie któreś z nich w swoich zbiorach? Jeśli tak, to dajcie znać, jak sprawdzają się u Was :)
I jeszcze jedno: Które pędzle Zoeva polecacie szczególnie? I do twarzy i do oczu.


Dla zainteresowanych - linki do pędzli:



Pozdrawiam serdecznie.
Buziaki :*
Kina

28 komentarzy:

  1. Ja nie mam żadnego z tych pędzli ale kusisz nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, one są takie cudowne, że nie ma co się długo opierać ;)

      Usuń
  2. super ja wlasnie dzwoniłam dziś do ladymakeup bo te zestawy większe co mnie interesują brak ich w magazynie wiec poczekam do końca przyszłego tyg i się w nie zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj później znać, jak się spisują pędzelki :)
      A na jaki zestaw się zdecydowałaś?

      Usuń
  3. Wyglądają pięknie ! Nie mam tych pędzli,ale z kusisz ogromnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham te pędzle, mam ju kilka egzemplarzy i jestem zachwycona!!!!! Miękkość, delikatność, dokładność aplikacji oraz ich wygląd mnie zachwycają za każdym razem kiedy po nie sięgam;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie takie same odczucia :D
      Uwielbiam ich używać <3

      Usuń
  5. Te pędzle to moje małe marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam zestaw, set do oczu ze sztucznym włosiem i kocham miłością wielką, na pewno kupię kolejne. Chętnie więc poczytałam o Twoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie słyszałam o tej firmie.. ale fajnie, że jesteś zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jestem bardzo ciekawa tych pędzli.. Ale za bardzo pokochałam Bdellium tools żeby w nie inwestować :) Jak będę miała już tylke bd że będę czuła się zaspokojona to spróbuję tych Zoeva ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aj marzą mi się one ;) najbardziej ten do pudru i korektora. I do rozświetlania też by się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tych pędzelków mam tylko pędzelek do korektora. swietnie nim się nakłada i rozciera korektor, ale na twarzy. Pod oczami jednak nadal wolę nakładać korektory palcami :)) Pędzelki Zoeva uwielbiam. Właśnie dojrzewam do decyzji zakupu kolejnych egzemplarzy, bo ciągle mi maaaałooo ;))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygladają bardzo apetycznie! Jeżeli w ogóle można tak napisać o pędzlach do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zestaw zachwyca!
    Moi marzeniem jest mieć dobry - nie musi być koniecznie taki mega oryginalny, zestaw pędzelków.
    Kupiłam takie zwykłe, ale i tak w porównaniu do wcześniejszych , czuję różnicę.
    Twoje wyglądają pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  13. pędzle do eyelinera mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż kusisz by zaoszczędzić trochę kasy i je kupić:) Wiem, że powinny być użytkowe, ale dla mnei one same w sobie są po prostu piękne:P :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam jeden pędzelek Zoeva - petit crease i jestem z niego zadowolona :-) ten do korektora mi się podoba, mam właśnie języczkowaty chyba z hakuro i nie lubię go używać do korektora

    OdpowiedzUsuń
  16. a i zapraszam Cię do wzięcia udziału w rozdaniu u mnie!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. przymierzam się do zakupu zestawu zoeva, ale do oczu. słyszałam o nich same pozytywy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham pędzle Zoeva <3 Kompletnie nie żałuję, że kupiłam cały zestaw :) Jedne z lepszych pędzli jakie miałam, jak nie najlepsze :) Świetny post Kochana, zdjęcia pierwsza klasa :) buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam jak na razie z Zoevy tylko do rozswietlacza mam ale twardawy :(

    OdpowiedzUsuń
  20. marzę o nich, wyglądaja wspaniale i bardzo pro :)

    OdpowiedzUsuń
  21. od stycznia się zbieram do zakupu i ciągle zapominam... teraz już muszę sie ogarnąć i zamówić pędzelki, też nie będę kupować zestwu bo w zestawach zawsze jest coś co mi nie pasuje, mam tam kilka na oku pędzelków które chce mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie, mam zamiar zainwestować w nowe pędzle i przez cały czas nie mogę się zdecydować... a i te linki nie działają, tez nie da się ich skopiować. Czy to tak ma być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zwrócenie uwagi. Już naprawiłam linki :)
      A pędzle polecam z całego serca :)

      Usuń
  23. Mam zamiar kupić cały zestaw ;)
    Słyszałam o nich duuużo dobrego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna.

Jeśli podoba Ci się mój blog, śmiało dołącz do jego obserwatorów :)

Odwiedzam każdego, kto pozostawi u mnie swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...