czwartek, 5 lutego 2015

Tusz do rzęs l'Oreal False Lash Wings (Schmetterling)

Witajcie :)

Każda z nas chciałaby mieć piękne, długie, gęste i podkręcone rzęsy. Wtedy nasze spojrzenie od razu nabiera wyrazu, oczy wydają się większe, a makijaż praktycznie "robi się sam".
Niestety nie wszystkie mamy to szczęście posiadania rzęs "jak firanki", więc musimy się wspomagać tuszami, które mają dać nam super efekt.
Dziś kilka słów o tuszu, który zadziwił mnie swoją szczoteczką. Ale czy ta kosmiczna szczoteczka działa? Zapraszam na dalszą część posta :)


Tusz do rzęs l'Oreal False Lash Wings (lub niemiecka wersja Schmetterling) od razu mnie zaciekawił, dlatego też, gdy pojawiła się możliwość przetestowania go dzięki drogerii eKobieca.pl, od razu wrzuciłam go do koszyka :)



Tusz ma fajne, nowoczesna opakowanie, zachowane w kolorach srebra i czerni. Po otwarciu zaś naszym oczom ukazuje się kosmiczna szczoteczka, która ma sprawić, że nasze rzęsy będą jak te skrzydła motyla :)

Szczoteczka, po pierwsze jest silikonowa, a po drugie na kształt, którego ja jeszcze u konkurencji nie widziałam. Po jednej stronie znajdują się dwa rzędy "grzebyczków", między nimi jest przerwa (zobaczycie to na zdjęciach poniżej), oba te grzebyczki po jednej stronie są szersze (układają się jakby w kształt skrzydła). Po przeciwnej stronie mamy już klasyczne krótkie "igiełki", jak w zwykłej silikonowej szczoteczce. Starałam się uchwycić to na zdjęciach, jednak dokładne zdjęcie i opis producenta znajdziecie w linku poniżej:
http://www.ekobieca.pl/product-pol-6263-Loreal-False-Lash-Schmetterling-Mascara-Pogrubiajaco-rozciagajacy-tusz-do-rzes-z-asymetryczna-szczoteczka-Czarny.html







Maskara ma za zadanie pięknie rozdzielić i wydłużyć rzęsy, a także rozciągnąć je w zewnętrznym kąciku. Rzeczywiście dzięki takiej budowie szczoteczki, rzęsy w zewnętrznym kąciku są uniesione i fajnie podkreślone. Maskara nie kruszy się, przyjemnie się nakłada, ma ładny głęboki czarny kolor. Rzęsy wyglądają bardzo ładnie. Jednak efektu sztucznych rzęs nie daje ;) Ma dość gęstą konsystencję, ale jest też wydajna. Ja używałam jej od ostatniego tygodnia listopada do teraz, dziś rozrzedziłam ją Duralinem i działa dalej :D

Jeśli macie problem z rzęsami w zewnętrznym kąciku, chciałybyście je unieść i optycznie zliftingować spojrzenie, to wypróbujcie tę maskarę, jest na prawdę godna uwagi! Kupicie ją na stronie drogerii eKobieca w promocyjnej cenie 27,99 zł → → → KLIK ← ← ←


A tak wygląda na moich rzęsach:



I jak podoba się Wam maskara z nietypową szczoteczką? Miałyście już może z nią styczność? Jaką maskarę poleciłybyście mi szczególnie?


Pozdrawiam :*
Kina


Zapraszam do śledzenia mnie na Instagramie i Facebooku, gdzie dużo więcej się dzieje ;)


_____________________________________________

Znajdziesz mnie tu:



18 komentarzy:

  1. śmiechowa szczoteczka :) szczerze to nie przepadam za l'oreal'em , jedynie cienie sypkie super mają jak dla mnie:)
    od siebie polecam Ingrid Bad Girls ok 8 zł a jest mega, 2000 Calorie to wiadomo no i tą moją nówkę Pupa z Rossmana, świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka przedziwna szczotka ale efekt fajny

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bardzo, ale Ty i swoje masz chyba bardzo ładne, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam i polecam ten tusz :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo


    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie trochę dziwna ta szczoteczka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też chce ją przetestować, zastanawiam się tylko czy najpierw ją czy Volume million lashes so couture :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten tusz, ale na razie nie jestem przekonana, choc może to wynika z tego że nie umiem obchodzić się z tą szczoteczką

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurcze, ta szczoteczka jest mega! Muszę koniecznie go przetestować, świetnie wygląda na Twoich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za tuszami z L'Oreala, podszedł mi jedynie Telescopic, resztę uważam za niewartą swojej ceny. A słowo Schmetterling rozwala mnie na łopatki za każdym razem, gdy je widzę lub słyszę :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam ją kiedyś kupić, ale jednak w moim koszyku wylądowała VML, o czekoladowym zapachu :) Jestem z niej bardzo zadowolona :)
    Pozdrawiam, Yenn

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam jego wodoodporną wersję, tusz miazga;D bardzo ładnie czeszę i rozdziela, ale ten wodoodporny zmyć to była masakra- co można uznać za plus oraz minus ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. efekt na rzesach mi sie podoba,szczoteczka juzmniej

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja specjalnie założyłam kartę SuperPharm, aby kupić ją połowę taniej i szczerze powiedziawszy się nią rozczarowałam... Jakbym miała dać za nią pełną cenę, to chyba bym płakała:) Szczoteczka, owszem może i fajna, ale zawsze bardzo mocno oblepiona tuszem, efekt faktycznie nie jest spektakularny i dodatkowo jeszcze ma taki specyficzny słodkawy zapach. Męczę się z nią troszkę już i wracam co jakiś czas dać jeszcze jedną szansę:))) U Ciebie ten efekt wygląda całkiem ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa ta szczoteczka i efekt na rzęsach fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt spoko, ale szczoteczka mnie zniecheca.

    OdpowiedzUsuń
  16. U Ciebie efekt jest świetny, ciekawe czy z moimi prostymi drutami da sobie radę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mam problemu ze szczoteczkami, ale z samymi tuszami- wszystkie mi się osypują, tzn. kruszą i w połowie dnia mam pod okiem "piękną" ścieżkę z okruszków tuszu :( A kupowałam z różnej półki cenowej od 15-60 zł.
    Jaki polecasz tusz, nie osypujący się?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna.

Jeśli podoba Ci się mój blog, śmiało dołącz do jego obserwatorów :)

Odwiedzam każdego, kto pozostawi u mnie swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...