czwartek, 14 maja 2015

Bourjois Liner Pinceau Brun - mój eyeliner idealny!

Uwielbiam podkreślać spojrzenie makijażem, a kreska na górnej powiece jest dla mnie takim zwieńczeniem makijażu oka! Mam opadającą powiekę, do tego załamujące się zewnętrzne kąciki, dlatego w eyelinerze szukam przede wszystkim trwałości i tego, że nie będzie kruszył się, ani rozmazywał, gdy oko delikatnie zacznie łzawić.
Do tej pory używałam raczej produktów żelowych, lub w pisaku, bo wydawało mi się, że taka forma pozwala na łatwiejszą aplikację.
Jednak, gdy ostatnio przeglądałam stronę mojej ulubionej internetowej drogerii eKobieca.pl, od razu w oko wpadł mi eyeliner w pędzelku Bourjois. Tym, co najbardziej mnie w nim urzekło, był jego kolor - głęboki ciemny brąz!


Gdy eyeliner dotarł do mnie, spodobał mi się od razu jego design. Elegancki, opływowy kształt, ładnie prezentuje się zarówno w kosmetyczne, jak i na toaletce. Jest doskonale wyprofilowany i bardzo wygodnie trzyma się go w dłoni w trakcie malowania kreski. Pędzelek ma na prawdę znakomity, wąski, precyzyjny, świetnie namalujemy nim zarówno wąską, jak i bardziej wyrazistą kreskę.
Kolor, brunatny aksamitny brąz jest wprost idealny dla dziewczyn o delikatniejszej urodzie, blondynek. Do tej pory podkreślając spojrzenie czarną kreską, byłam przekonana, że to najlepsza dla mnie opcja, jednak po wypróbowaniu eyelinera Bourjois w kolorze 33 Brun, jestem nim oczarowana. Spojrzenie jest podkreślone równie dobrze, jak przy czarnym eyelinerze, jednak kolor Brun nie jest nachalny, nie wybija się na pierwszy plan, tylko dyskretniej i w sposób bardzo elegancki wykańcza makijaż oka.
Eyeliner ładnie kryje już przy pierwszej warstwie, nie kruszy się, nie rozmazuje, utrzymuje się aż do wieczornego demakijażu!




Ja jestem tym produktem zachwycona, mimo iż nigdy wcześniej nie używałam eyelinerów w kałamarzu. Ten używa się na prawdę wygodnie! Na pewno zakupię kolejny, w tym samym kolorze, bo czuję się w nim o wiele lepiej niż w czerni!
Polecam Wam ten produkt, zwłaszcza, że cena nie jest wygórowana, kosztuje tylko 22,99 zł -> http://www.ekobieca.pl/product-pol-14559-Bourjois-Liner-Pinceau-16H-Liquid-Eyeliner-Plynny-eyeliner-kolor-brazowy-33-Brun.html

Znacie już eyelinery Bourjois? Jakich kolorów używacie najczęściej do kresek?


Pozdrawiam :*
Kina

Wpadnijcie także na Instagram i Facebooka :)

_____________________________________________





23 komentarze:

  1. mi się pdooba głębia koloru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też! Kolor jest świetny, z daleka wygląda jak czerń, ale jest delikatniejszy!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Chyba muszę go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolor ^_^ Ale obawiam się, że przy mojej krótkowzroczności przeszkadzałaby mi tak długa rączka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem krotkowidzem i jak ślą mnie jest ok. Pędzelek używany do eyelinera zelowego jest dłuższy ;)

      Usuń
    2. Ja też jestem krotkowidzem i jak ślą mnie jest ok. Pędzelek używany do eyelinera zelowego jest dłuższy ;)

      Usuń
  4. Ja miałam taki różowy z Bourjois, był masakrycznyyy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pierwszy raz taki eyeliner z Bourjois i ten akurat bardzo przypadł mi do gustu :)

      Usuń
  5. Myślę że przypadłby mi do gustu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ma fajny pędzelek ale nie używam takiego koloru

    OdpowiedzUsuń
  7. sama ostatnio też zaczęłam zabawy z takim kolorami eyelinerów:) muszę przyznać że bardzo podoba mi efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo nie mialam nigdy na oczach w sumie brązowego linera :P muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy go nie próbowałam, raczej nie robie kreski ale lubię czerń na linii wodnej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna.

Jeśli podoba Ci się mój blog, śmiało dołącz do jego obserwatorów :)

Odwiedzam każdego, kto pozostawi u mnie swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...